Rozdział 10
"Zadzwoniłam po karetkę która przyjechała chwile pózniej. Pózniej szybko złapałam TAX-ówke i pojechałam do szpitala. Lekarze nie pozwolili mi wejść do Jasia. Nadal jest nieprzytomny. Zabije tego Adriana! "
Wreszcie po dwóch godzinach lekarze pozwolili mi na chwile wejść do Janka. Był ciagle nieprzytomny. Na jego widok momentalnie sie rozplakalam. Podbiegłam do niego i mocno go przytulilam.
Lekarz prawie od razu powiedział ze muszę juz iść. Nie chciał mi nic powiedzieć o zdrowiu Jasia. Byłam przerażona. Rostzesiona wróciłam do domu. Wchodząc nie odezwalam sie do Laury ani mamy. Pobiegłam do pokoju. Jak sie można domyślić w moim pokoju zaraz znalazła sie Lola.
-Co sie stało ?
-Nic...
-Jak to nic ? Przecież widzę ze coś jest nie tak.
-Wyjdź...
-Ale...
-Wyjdź!
Wrzasnelam na Laure. I dopiero gdy wyszła z pokoju zrozumiałam jak zle postąpiłam. Ubrałam piżamę i poszłam spać. Śniły mi se straszne koszmary związane z sytuacją.
Rano wyszłam wcześnie z domu. Podczas pierwszej lekcji gdy pani sprawdzała obecność i doszła do numeru Janka znowu sie rozpłakałam i nagle wybieglam z sali a pózniej ze szkoły prosto do domu. Była tam jeszcze Laura bo lekcje ma na późniejszą godzinę. Pobiegłam do pokoju a Laura za mną.
-Co sie stało ?! Nie powinnaś byc w szkole ?!
-Laura !
Wtulilam sie w jej ramiona.
-Ja...Ja...Janek...
-Spokojnie,spokojnie powoli. Co jest ?
-On jest w szpitalu !
Nie mogłam przestać płakać.
-To moja wina!
-Co ty wygadujesz o co ci chodzi ? Wytłumacz mi wszystko powoli.
-On i ja... Jesteśmy razem. I Adrian powiedział ze ja i on. I wtedy go uderzył i on on jest w szpitalu!!...
-Co ?! Nic nie rozumiem. Spokojnie
Wszystko jej wytłumaczyłam wysłała SMS-a do mamy a ona zadzwoniła do szkoły. Laura zwolniła sie z lekcji i zawiozła mnie do szpitala. Weszłam do Jasia. Nadal jest nieprzytomny... Wtulilam sie w niego. Popatrzyłam na niego. Otulilam jego policzki dłońmi. Zbliżylam moje usta do jego i lekko go pocałowałam.
-Nie wierze !! Proszę pana !!
___________________________________~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Rozdział 10. Komentujcie to bardzo motywuje. Dawajcie w komach swoje propozycje. ;)
Dziękuje !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz